Sunday, 25 August 2013

Leniwa niedziela

Leniwa niedziela ;-)

Caly dzien w domu, mimo ze na dworze piekna pogoda ja dzisiaj jednak nic nie robilam ;-).
Czy to dlatego, ze wczorajszej nocy wypilam pare lampek szampana? :-)

Super noc z dziewczynkami ;-)

Mam tylko jedno nie wyrazne zdjecie ;-) pewnie dlatego, ze my tez bylysmy nie wyrazne ;-))))))))












Friday, 23 August 2013

Tacos ;-)

Tacos

Kto ma ochote na tacos ?












Yummy ;-)










Brakuje tylko tequila ;-). no coz, moze wieczorkiem bedzie i tequila ;-)















Goniec Polski /

Goniec Polski 

Please have a quick look at my new advert in a Polish magazine in London yipeeeeeeeeeeeee ;-)




























Goniec Polski 

Zapraszam do przeczytania nowego Gonca Polskiego
Dlaczego?
Poniewaz na 35 stronie mozna zobaczyc moja reklame ;-)






























Thursday, 22 August 2013

"Palmers "

Palmers 

Wlasnie ogladam program o gotowaniu i az mi slinka cieknie, jednak po 20.00 juz nie wypada sie objadac ;-(

U nas wszystko dobrze, Roxy wlasnie konczy zuc kolejna pare butow ;-0), jak tak dalej pojdzie to bede musiala sie wybrac w weekend na zakupy. W sumie nie ma co narzekac, nowa para zawsze sie przyda ;-)

Juz prawie koniec tygodnia. W sobote wybieram sie z dziewczynkami na party ;-). Najgorszy dylemat jest taki "co ja na siebie wloze" ;-). Idziemy do Palmers, klubu do ktorego nie latwo jest wejsc ;-). Podobno trzeba sie "wystroic" ;-)
Nie wydaje mi sie jednak zeby to byl dla nas jakis problem. Jak bramkarze zobacza 8 polskich laseczek to od razu otworza glowne wejscie i pozwola nam wejsc bez kolejki ;-)

Trzymajcie  kciuki ;-0)



Tuesday, 20 August 2013

Zycie z Roxy

Zycie z Roxy;-)

A wiec, pierwsza noc z mala Roxy jest juz za nami ;-)
Nie bylo az tak zle jak myslalam, ze bedzie ;-)
Okolo 2.00 nad ranem, Roxy postanowila zrobic siusiu i przy okazji obudzila Olivera i Matthew, ktorzy byli wniebowzieci na jej widok. Matthew udalo sie wrocic do spania. Z Oliverem bylo gorzej. Po 2 godzinach zasnal z pieskiem na podlodze ;-)
Wszystko byloby super gdybym nie  musiala sprzatac jakies 20 razy dziennie po naszej suczce ;-). Ale przeciez sama tego chcialam ;-)

W Sydney juz wieczor. Po calym dniu spedzonym jak zwykle w biegu, teraz nalezy mi sie odpoczynek. Jak tylko chlopcy pojda spac to ja zabieram sie za Skalpel - cwiczenia Ewy Chodakowskiej, cwiczeniach o ktorych mowi cala polska.
Wiec raczej nie ma mowy o odpoczynku ;-)
Po cwiczeniach, kapiel i moze wtedy, jak nie zasne, to obejrze wreszcie jakis film ;-)

Jutro znowu zapowiada sie busy dzien, czwartek tak samo, piatek identycznie, sobota, niedziela , poniedzialek ......;-)
Mamo, tato przyjezdzajcie juz do cholery ;-), I need help ;-)

Dobranoc ;-)




Monday, 19 August 2013

"Roxy"

Roxy 

Wczoraj postanowilismy a dzisiaj kupilismy malego pieska ;-)
Rasa cavoodle, suczka ma 8 tygodni i jest przesliczna ;-) a na imie ma Roxy.
Sami zobaczcie :















Friday, 16 August 2013

Cierp cialo jak zes chcialo ;-)

Cierp cialo jak zes chcialo ;-)

Ewa Chodakowska twoje cwiczenia sa rewelacyjne.
P.S Mam nadzieje ze czytasz mojego bloga ;-)))))))))))))hahahaha

Nie moge sie poruszac po twoim wczorajszym killerze ;-().
Juz zamowilam nowa plyte Ewki,  bede czekac z niecierpliwoscia ;-)
Niesamowite, ze tak drobniutka osoba ma tyle w sobie energi.
Podziwiam w niej to, ze jest zawsze pozytywna osoba.

W Sydney 24 stopnie a ja siedze i pisze na blogu  ;-)
Spadam, ide korzystac z pieknej pogody ;-)

"Wywiad"



Wywiad ;-)

http://www.bankier.pl/wiadomosc/Tam-mieszkam-Sydney-2907570.html

Tuesday, 13 August 2013

Jutro posprzatam ;-)

Jutro posprzatam 

Nasz dom wyglada jakby w nim dzisiaj byla wojna ;-)
Zabawki chlopcow sa doslownie wszedzie ;-)

Ja juz nie mam sily aby je pozbierac. Nie dzisiaj,  ja juz chce tylko odpoczac, obejrzec fajny film i pojsc spac ;-). Mysle, ze duzo mam a nawet i tatusiow mnie doskonale rozumie ;-).

Jestem zmeczona. Po calym dniu z Matthew, zabawach itd, mam na dzisiaj dosyc.
Jutro tez jest dzien, jutro posprzatam ;-)

Milej nocy


Monday, 12 August 2013

Bilety juz sa / I have booked the tickets

I have booked the tickets. 

Finally I have booked the tickets for my parents to Sydney.
I have started counting down the days till their arrival. I haven't seen them for such a long time.
So much to plan for them to see. I want them to fall in love with Sydney, the same as I did ;-)
I don't think it will be a problem ;-)



Bilety juz sa 

Dzisiaj wreszcie udalo mi sie kupic rodzicom bilety do Sydney ;-)
Juz w pazdzierniku sie zobaczymy. Odliczam dni do ich przyjazdu. Tak dawno sie nie widzielismy.
Oj bedzie sie dzialo. Juz zaczelam organizowac nam kazdy dzien. Chce aby rodzice zobaczyli jak najwiecej i zakochali sie w Sydeny tak jak my, choc nie wydaje mi sie ze to bedzie problem ;-)


Friday, 9 August 2013

"Fun day"

Fun Day


Hi, how are you?
 Right person in a right place ;-)
 Dundee I got a croc ;-)
 The only difference between me and Elli is our hair ;-)
I just want to hug you ;-)
 Dame Edna you are funny.
 Great people ;-)
 Elizabeth thanks for giving me your chair ;-)
 Now you listening to me Gilliard
Hello, we are having fun ;-)
I did it again ;-)
"Baby, baby oh o o oooo baby baby" or something like that
B
Who's bad ;-)
Poker face ;-)
 We are soooooo cute ;-)
 I really, really want your dress Dani.
 "We are the only girls in the world"
Thanks for nice chat Oprah ;-)
I love you Leo ;-)
 Whatever you say ;-)
Happy birthday to you,
me?
 Breakfast at Tiffany
 Hitch I am screaming ;-)
Wrrrrrr

"Relax"

Relax

W Sydney jest juz prawie 19.00.

Po szybkiej kolacji z chlopakami  w Manly Ivanhoe hotel, postanowilismy zaczerpnac swiezego powietrza i przejsc sie wzdluz oceanu.


Slicznie nie?

A teraz czas na winko i odpoczynek po jakze bardzo ekscytujacym dla mnie tygodniu. W sumie nie codziennie publikuje sie ksiazke ;-)
Milego weekendu. 

Wednesday, 7 August 2013

Wywiad ;-)

Wywiad

W Sydney dzisiaj pada. Ja od rana jestem w biegu, mnie deszcz nie przeszkadza ;-)
Wreszcie mam chwilke na kawke i chce wam szybko napisac, dziekuje za wczorajsze mile slowa.

Wielkie dzieki ;-)


Musze sie z wami takze podzielic nowina. Dostalam propozycje udzielenia wywiadu, ktory bedziecie mogli przeczytac juz za pare tygodni.
wiec trzymajcie za mnie kciuki ;-)

Ania



"Juz jest do kupienia ;-) / Finally I did it"

Finally I did it

Finally I did it. After a whole week of Amazon rejecting my book, I eventually I  managed to find a solution ;-)

I have to admit that I am very excited. I know that the book is in Polish but the title is in English so you can still purchase it ;-) It is only $1.99.




Juz jest do kupienia ;-)

Wreszcie sie udalo. Po ponad tygodniowym odrzucaniu przez Amazon.com mojej ksiazki, wreszcie udalo nam sie rozwiazac problem ;-) Hurrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrra
Musze sie wam przyznac, ze niesamowicie sie ciesze , ze wreszcie moja ksiazka jest dostepna dla
was ;-).


http://www.amazon.com/There-nothing-cannot-ebook/dp/B00ED0PMOC/ref=sr_1_1?ie=UTF8&qid=1375871504&sr=8-1&keywords=ania+dollow


P.S Poniewaz Amazon nie uzaje jezyka polskiego, musialam wpisac tytul ksiazki w jezyku angielskim. "There is nothing I cannot do".
Jesli bedziecie miec problem w znalezieniu ksiazki to
poprostu wpiszcie Ania Dollow i od razu pokaze sie wam "Nie ma rzeczy nie do zrobienia" ;-)

Zapraszam wszystkich serdecznie do przeczytania i podzielenia sie ze mna opiniami ;-)






Friday, 2 August 2013

"Sezon na burgery rozpoczety ;-)" / Burger season is officially open ;-)


Burger season is officially open ;-)











Yummy ;-)







It is almost 20 degrees in Sydney today. We have a beautiful summer's day in winter ;-). The sun is shining and we are stuffing ourselves with juicy burgers ;-).
Apparently winter this year is the warmest in years. Great, I love it ;-)

RE: my book. I published a book on Amazon.com but haven't had any conformation re: when the book will be available to buy. Not sure why I have to wait such a long time but I don't have any other choice ;-(

P.S the book is in Polish language only, but this doesn't mean you cannot buy it ;-) It is only $1.99

Anyway now is time for me to go and burn some calories after my juicy Ozzie burger ;-)



 













Sezon na burgery rozpoczety ;-)





Yummy ;-)


















Dzisiaj w Sydney jest prawie 20 stopni. Slonce swieci a my objadamy sie burgerami ;-)
Prawdopodobnie takiej cieplej zimy jak w tym roku, nie bylo od wielu lat.

Juz nie dlugo znowu rozpoczna sie kapiele i zabawy w oceanie i naszym wlasnym basenie ;-).
Z niecierpliwoscia czekam na lato choc dzisiejszy dzien przypomina mi bardziej lato niz zime ;-)

Co do ksiazki. Ciagle czekam na potwierdzenie z Amazon.com o tym, ze ksiazka jest juz dostepna w sprzedazy. Nie wiem ile jeszcze musze czekac. Jak na razie to trudno mi cokolwiek powiedziec. ;-(


P.s Teraz czas na box - w sumie trzeba spalic mojego jakze pysznego burgera ;-)















Zycze wszystkim milego weekendu ;-)

Thursday, 1 August 2013

"Ciagle czekam"

Ciagle czekam.

Mialo byc 48 godzin ale wydaje mi sie, ze bede musiala poczekac nastepne 48 godzin na publikacje mojej ksiazki ;-(.

Na Amazonie nie mozna publikowac w jezyku polskim. Niestety jezyk polski nie jest tam brany pod uwage.
No coz nie pozostalo mi nic innego jak tylko czekac.

Po za tym, moje gardlo zostalo zaatakowane przez dziwna nieznana bakterie. Wczoraj wyladowalam u lekarza, ktory przepisal mi antybiotyki na 10 dni ;-(.
Rok temu, dokladnie o tej samej porze mialam taka sama bakterie. Pamietam to dokladnie bo spedzilam swoje urodziny w lozku. Za pare dni sa moje 25 urodziny ;-)))))))))))))))))) i znowu zanosi sie na swietowanie w domu. ;-(