Sunday, 12 July 2015

Wakacje

Wakacje


Wakacje, wakacje i po wakacjach ;-)

Do Sydney wróciłam dwa tygodnie temu, ale jakoś nie mogłam sie zabrać za pisanie. Może dlatego , że dzieci nie opuszczały mnie na chwilke ;-)

Wiekszosć czasu spedziłam w moim rodzinnym mieście.  Na dwa dni przed powrotem do Oz, odwiedziłam przyjacioł z Grójca i okolic ;-). Czas spędzony w Polsce uważam za bardzo udany.








Odwiedziłam fantastyczne miejsca, miedzy innymi, ksiegarnie Włodawską. Mało nie upadłam ze szcześcia jak zobaczyłam na półce moją książke. Co za uczucie. ;-)  Nigdy go nie zapomne.
Spotkałam sie takze z sympatycznymi chłopakami z TV Włodawa.
Było także zaproszenie do Biblioteki we Włodawie. Byłam pod wrażeniem naszego spotkania. Jeszcze raz dziekuje za gościnę ;-)
Jednak wszystko co dobre, kiedyś się musi skończyć. Z bólem i z łzami w oczach żegnałam sie z przyjaciółmi i rodziną. Jednak już był czas wracać do domu, do Australii. Podróż do Polski i z powrotem do Sydney była cholernie długa. Prawie 30 godzin w jedną stronę, ale było warto. (Bedac w samolocie tak nie mówiłam ;)
Wracając do Sydney miałam ogromne szczescie, ponieważ dostałam upgrade na business class ;-) więc lot wydawał sie o wiele przyjemniejszy ;-). Lucky me.

xxx





No comments:

Post a Comment